Opowieści o Kenii - spotkanie z podróżnikiem
2025-11-28
Mówi się, że podróże kształcą, dostarczają niezwykłych wrażeń i pozostawiają wspomnienia. Niestety często zorganizowanie dalekich podróży może być dla nas niemożliwe, jednak podróżnicy z pasją przybliżają nam swoje doświadczenia z odwiedzonych miejsc, rozwijając ciekawość świata i inspirując.
Takimi przeżyciami podzielił się z nami podróżnik z grupy trzask.pl, pan Grzegorz Chachura, który w środę 27 listopada po raz kolejny odwiedził naszą szkołę . Tym razem opowiadał nam o Kenii, państwie położonym we wschodniej Afryce, u wybrzeży Oceanu Indyjskiego.Przez jej terytorium przebiega równik. Graniczy od północy z Somalią, Etiopią i Sudanem Południowym, od zachodu z Ugandą, a od południa z Tanzanią. Wraz z grupą przyjaciół swoją podróż rozpoczął w stolicy Kenii, Nairobi. Językami urzędowymi w Kenii są język angielski, powiązany z kolonijną przeszłością państwa i rdzenny język suahili, powszechnie używany w codziennym życiu.
W swoich opowieściach podróżnik wspominał o plemionach zamieszkujących ten afrykański kraj. Jedną z najliczniejszych grup zamieszkujących Kenię stanowią Masajowie, plemię słynące z bogatej w wyjątkowe tradycje, języki i wierzenia kultury. W kenijskiej tradycjii codziennych czynnościach ogromną rolę pełnią kobiety, które są odpowiedzialne za budowę domów, dostarczanie drewna i wody, dojenie bydła, wychowywanie dzieci, przygotowywanie posiłków. Podstawowy strój każdego Masaja to Shuka, czyli kolorowe okrycie, bogato ozdobione biżuterią z drobnych koralików. Podczas spotkania mogliśmy również usłyszeć o drogach i lokalnych środkach transportu, takich jak matatu, boda – boda i tuk – tuk,przy czym najpopularniejszym jest właśnie pierwszy z nich, matatu, czyli, kolorowy minivan, często przepełniony pasażerami. Podróżnik opowiedział także o ogromnym drzewie rosnącym na sawannie, baobabie oraz o jego owocach, które są lokalnym przysmakiem i źródłem wielu składników odżywczych, m.in. witaminy C, magnezu, błonnika. Zwyczajowo nazywane „małpim chlebem”, są smakołykiem dla małp.
Doświadczenie pobytu w najchętniej odwiedzanym parku w Kenii, Rezerwacie Narodowym Masai Mara, pan Grzegorz przybliżył nam za pomocą niezwykłej opowieści o zwierzętach, takich jak zebry, antylopy i gazele, które co roku odbywają tam wędrówkę w celu poszukiwania pożywienia. Obserwacja ich migracji wywiera na turystach wielkie wrażenie, podobnie jak spotkania z gatunkami z afrykańskiej „Wielkiej Piątki” – lwami, słoniami, lampartami, bawołami i nosorożcami. Pamiątki, które mieliśmy okazję obejrzeć, czyli tradycyjny strój Masaja, biżuteria, sandały z opony, owoc Baobabu, jak i piękne fotografie, urozmaiciły tą już barwną, a także momentami zabawną opowieść.
Nam, uczestnikom spotkania, pozostała moc wrażeń z opowieści o Kenii, państwie niezwykle złożonym kulturowo, o wielkiej różnorodności tradycji oraz o bogatej,momentami burzliwej, historii. Być może, pewnego dnia, także komuś z nas będzie dane odwiedzić ten piękny kraj. Tego życzymy z całego serca, ponieważ to podróże otwierają nas na świat, kształcą, a nade wszystko obdarowują nas wspomnieniami. Panu Grzegorzowi serdecznie dziękujemy za poświęcony czas i porywające, niesamowicie ciekawe spotkanie.











